
Zawsze jest dużo pytań o bruzdy nosowo-wargowe.
Niestety muszę od razu powiedzieć, że są to zmarszczki, których raczej nie da się całkiem pozbyć. Kto już próbował wypełniać je kwasem hialuronowym, wie, że dosyć szybko bruzdy pojawiają się znowu, nici również nie rozwiązują problemu, tylko maskują na określony czas. Ale można je spłycić.
Po pierwsze, dzieje się to dlatego, że strefa przy ustach jest aktywnie przez nas używana: jemy, pijemy, wyrażamy całą gamę emocji przy pomocy ust... Kontrolować czoło jest dużo łatwiej!
Po drugie, dlatego że leczymy skutki a nie przyczynę. Tylko wtedy uda się je spłycić, kiedy znajdziemy na czym dokładnie polega problem.
Zanim wrzucę tu kilka ćwiczeń chcę, żebyście „zdiagnozowały” swoje bruzdy, znalazły czynnik powodujący ich powstanie. Może być ich kilka naraz.
Nadmiernie napięte mięśnie żwacze mają tendencję do ściągania wszystkich tkanek twarzy do środka, tworząc zmarszczki wokół ust oraz „chomiki”. Żeby skorygować takie bruzdy, trzeba najpierw rozluźnić mięśnie żuchwy i przesunąć tkanki miękkie w stronę peryferii twarzy.
Skurczony mięsień dźwigacz wargi górnej tworzy fałdy przy skrzydełkach nosa.
Zastój chłonki. Jeżeli normalne odprowadzanie limfy z twarzy jest utrudnione, płyn będzie spływał albo w kierunku czoła, powodując obrzęki w okolicach oczu i nosa, albo w kierunku strefy skroniowej wypełniając środkową część twarzy oraz zwiększając fałdę, zwisającą nad bruzdą nosowo-wargową.
Mimika twarzy. Spróbujcie usiąść przy lustrze wieczorem i opowiedzieć sobie swój dzień, patrząc uważnie na usta. Warto pozbyć się niektórych wyrazów twarzy typu słynnego „not bad”, które mają bezpośredni wpływ na pogłębienie i wydłużenie zmarszczek przy ustach.
Struktura czaszki. Na to niestety nie mamy wpływu. Najmniej problemów z bruzdami nosowo-wargowymi mają właścicielki szerokich twarzy, kiedy szerokość czoła i żuchwy jest podobna, a taki częsty defekt jak nadmierny rozwój lub niedorozwój szczęki czy wada zgryzu prawie gwarantuje nam bruzdy przy ustach.
Oglądam duzo profili o jodze twarzy ale ten wygrywa !!!
dziękuję! Będę bardzo wdzięczna, jeżeli Pani opowie o mnie przyjaciółkom w stories na przykład
oczywiście , ze opowiem 🙂
dziękuję!
Bruzdy nosowo-wargowe to moja zmora... Nigdy ich nie lubiłam, zawsze podobał mi się typ urody w ogóle bez bruzd, coś jak legalna blondynka. Po przekroczeniu wieku 30 lat to już nie tylko "taki typ urody", one bardzo widocznie mnie postarzają bardzo chciałabym je spłycić... Niestety nie potrafię sama odpowiedzieć na pytanie jaka jest ich przyczyna... Po prostu są
najczęściej przyczyna jest w zgryzie i pozycji języka. Gdzie masz język? Znajdź post na ten temat
Witam ..a jak robić tapping na te zmarszczki ..znajde gdzieś filmik ? dziękuję Edyta
aplikację na bruzdy nosowo-wargowe mamy w online klubie, ale same taśmy nie naprawią problemu, pomogą usunąć obrzęk, będą świetnym wspomaganiem ćwiczeń i opanowania poprawnego połykania.
@moon.lightbby_ jeśli były wskazania do usunięcia 8-ek, to dobra decyzja. Spore policzki mogą okazać się obrzękiem limfatycznym, a nie genetyką. Warto regularnie masować linię żuchwy, w tym kąty i dbać o rozluźnianie napięć w mięśniach żucia i mięśniach szyi
@moon.lightbby_ dziękuję bardzo i serdecznie zapraszam