
Wiesz, że wszelkie zmiany na twarzy potocznie zwane "taka Twoja uroda" mają konkretne przyczyny i można je cofnąć, jeśli zwrócić się ku nim, a nie maskować na siłę skutki?
Zdrowie i piękno to synonimy, coraz bardziej się w tym upewniam.
Młodości nie da się przywrócić magicznym kremem czy zabiegiem, ale da się to zrobić wprowadzając w życie dobre nawyki oraz regularnie stosując proste techniki manualne.
Ten promocyjny filmik pokazuje kilka ćwiczeń z części video do książki "Tajemnice gimnastyki twarzy", która już za dwa tygodnie pojawi się na półkach sklepowych.
Najważniejsza w tej książce - to systematyzowana wiedzą na temat tego, dlaczego nasz wygląd się zmienia i jakie dobre nawyki są podstawą slow aging (wolnego starzenia się).
Jest to wykonalne, nie zabierze Ci dużo czasu, a na pewno szybko podniesie jakość życia i polepszy wygląd.
Nie skupiaj się wyłącznie na masowaniu twarzy, bo głowa nie istnieje oddzielnie od ciała. Przeczytasz o każdej codziennej czynności, która może pozytywnie lub negatywnie wpływać na Twoje zdrowie i wygląd: o chodzeniu, bieganiu, siedzeniu, oddychaniu, żuciu, piciu, śnie...
Dowiesz się dużo o mięśniach twarzy, ale też o innych bardzo oddalonych od niej mięśniach, stan których ma wpływ na urodę.
Dowiesz się co trzeba zmienić w postawie i codziennych nawykach, żeby nie pogłębiała się asymetria twarzy, nie opadały brwi, powieki i owal, nie tworzyły się bruzdy przy ustach i zmarszczki przy oczach, nie pogłębiały się bruzdy między brwiami.
Nie trzeba walczyć z czasem, z grawitacją, a tym bardziej ze sobą! Nasze ciało i my jesteśmy w jednym zespole i naszym zadaniem jest mu pomagać, stwarzać warunki, żeby było zdrowe i dzięki temu młode i ładne.
Walcząc - przegramy, wspierając i dbając - będziemy zawsze na wygranej pozycji!
Jeszcze można zdążyć i kupić ze zniżką, link w bio
Czy to prawda, że nos i uszy nam rosną przez całe życie? Nie. Małżowina uszna kształtuje się do 6 roku życia, a nos do 18ki.
Ale jestem pewna, że wśród was znajdą się osoby, które potwierdzą, że nos im się wydłużył znacznie później, i będą miały rację. Ten proces w większym lub mniejszym stopniu dotyczy każdego z nas.
Już wiecie, że lubię krytykować teorię tworzenia się zmarszczek i deformacji twarzy w następstwie wpływu grawitacji. (Powtórzę jeszcze raz: ma ona znikomy wpływ na zmiany wiekowe, duży wpływ ma STYL ŻYCIA każdej z nas!). Ale w przypadku nosa, faktycznie, grawitacja odgrywa ważną rolę.
Nos budują kości i liczne chrząstki, które przyciągają i zatrzymują wodę. Jeżeli mamy jakiekolwiek zaburzenia układu limfatycznego, na czubku nosa gromadzi się zbyt dużo płynu. Pod jego ciężarem włókna elastyczne powoli się rozciągają, co skutkuje wydłużeniem nosa. Im bardziej jest napęczniały, tym szybciej "rośnie".
Przy nosie również przebiega tętnica grzbietowa nosa, która jest częścią tetnicy ocznej, i w przypadku utrudnionego krążenia krwi w tym obszarze pojawiają się ciemne cienie pod oczami.
Jest na to sposób! Limfa porusza się za pomocą skurczów mięśni. Tak że dzisiaj ćwiczenie na wzmocnienie mięśni nosa.
Popchnij palcem czubek nosa w górę. Trzymaj palec nieruchomo. Staraj się NOSEM popchnąć palec w dół.
Mięśnie nosa są bezpośrednio powiązane z mięśniami oczu, czoła, ust... będą próbowały włączyć się w pracę.
Staraj się jak najmniej używać inne mięśnie, trenuj nos!
Można przykleić plaster pomiędzy brwiami lub położyć guzik oraz włożyć korek w usta.
Piszcie w komentarzach, komu się udało!
O masażu pod oczami pamiętam i mam na to pomysł, niedługo się pojawi!
Zdąża Ci się mieć tępy, uciskowy ból głowy u podstawy czaszki, który promieniuje w okolice uszu, skroni i oczu? Lub rozlany trudny do lokalizacji? Zauważyłaś kiedyś, że masz problem z utrzymaniem równowagi stojąc prosto? Jeżeli tak, za chwilę będziesz wiedziała skąd to się bierze.
Po ostatniej technice na rozluźnienie tylnej powierzchni szyi dostałam dużo wiadomości od was z podziękowaniami ale też kolejnymi pytaniami o problemy z szyją. Dlatego dzisiaj trochę więcej informacji na ten temat.
Głęboko u podstawy czaszki mamy mięśnie podpotyliczne, zadaniem których jest cofanie głowy, ruch kiwnięcia, stabilizacja głowy i poczucie równowagi.
Te mięśnie współpracują również z mięśniami okoruchowymi. Połóż dłonie na obszar tuż pod czaszką z tyłu głowy i nie poruszając głową popatrz w prawo, w lewo, w górę, w dół. Poczułaś pracę mięśni podpotylicznych?
Teraz bardzo delikatnie, ale dokładnie przeprowadź badanie palpacyjne kciukami zaczynając od strefy za uszami w kierunku kręgosłupa, które polega na przeszukaniu tego obszaru pod kątem punktów spustowych.
Jeżeli znalazłaś nadwrażliwe punkciki w napiętych mięśniach, wywołujące rzutowane bóle głowy, GRATULACJE!
Znalazłaś przyczynę bólu, który często błędnie leczą za pomocą leków na migrenę.
Skąd te punkciki się wzięły?
Jeżeli w ciągu dnia mamy zaokrąglone plecy i głowę wysuniętą do przodu, mięśnie podpotyliczne przez dłuższy czas są zaciśnięte, skrócone, co zaburza przepływ krwi i limfy w tym miejscu.
Naszym zadaniem jest utrzymanie w ciągu dnia prawidłowej "cofniętej" pozycji głowy (czubek w górę) oraz rozluźnienie, odblokowanie tych mięśni.
Jutro postaram się nagrać kolejny filmik z prostym ćwiczeniem. A na razie napiszcie czy udało się znaleźć punkty spustowe!