
Wiesz, że wszelkie zmiany na twarzy potocznie zwane "taka Twoja uroda" mają konkretne przyczyny i można je cofnąć, jeśli zwrócić się ku nim, a nie maskować na siłę skutki?
Zdrowie i piękno to synonimy, coraz bardziej się w tym upewniam.
Młodości nie da się przywrócić magicznym kremem czy zabiegiem, ale da się to zrobić wprowadzając w życie dobre nawyki oraz regularnie stosując proste techniki manualne.
Ten promocyjny filmik pokazuje kilka ćwiczeń z części video do książki "Tajemnice gimnastyki twarzy", która już za dwa tygodnie pojawi się na półkach sklepowych.
Najważniejsza w tej książce - to systematyzowana wiedzą na temat tego, dlaczego nasz wygląd się zmienia i jakie dobre nawyki są podstawą slow aging (wolnego starzenia się).
Jest to wykonalne, nie zabierze Ci dużo czasu, a na pewno szybko podniesie jakość życia i polepszy wygląd.
Nie skupiaj się wyłącznie na masowaniu twarzy, bo głowa nie istnieje oddzielnie od ciała. Przeczytasz o każdej codziennej czynności, która może pozytywnie lub negatywnie wpływać na Twoje zdrowie i wygląd: o chodzeniu, bieganiu, siedzeniu, oddychaniu, żuciu, piciu, śnie...
Dowiesz się dużo o mięśniach twarzy, ale też o innych bardzo oddalonych od niej mięśniach, stan których ma wpływ na urodę.
Dowiesz się co trzeba zmienić w postawie i codziennych nawykach, żeby nie pogłębiała się asymetria twarzy, nie opadały brwi, powieki i owal, nie tworzyły się bruzdy przy ustach i zmarszczki przy oczach, nie pogłębiały się bruzdy między brwiami.
Nie trzeba walczyć z czasem, z grawitacją, a tym bardziej ze sobą! Nasze ciało i my jesteśmy w jednym zespole i naszym zadaniem jest mu pomagać, stwarzać warunki, żeby było zdrowe i dzięki temu młode i ładne.
Walcząc - przegramy, wspierając i dbając - będziemy zawsze na wygranej pozycji!
Jeszcze można zdążyć i kupić ze zniżką, link w bio
Zdąża Ci się mieć tępy, uciskowy ból głowy u podstawy czaszki, który promieniuje w okolice uszu, skroni i oczu? Lub rozlany trudny do lokalizacji? Zauważyłaś kiedyś, że masz problem z utrzymaniem równowagi stojąc prosto? Jeżeli tak, za chwilę będziesz wiedziała skąd to się bierze.
Po ostatniej technice na rozluźnienie tylnej powierzchni szyi dostałam dużo wiadomości od was z podziękowaniami ale też kolejnymi pytaniami o problemy z szyją. Dlatego dzisiaj trochę więcej informacji na ten temat.
Głęboko u podstawy czaszki mamy mięśnie podpotyliczne, zadaniem których jest cofanie głowy, ruch kiwnięcia, stabilizacja głowy i poczucie równowagi.
Te mięśnie współpracują również z mięśniami okoruchowymi. Połóż dłonie na obszar tuż pod czaszką z tyłu głowy i nie poruszając głową popatrz w prawo, w lewo, w górę, w dół. Poczułaś pracę mięśni podpotylicznych?
Teraz bardzo delikatnie, ale dokładnie przeprowadź badanie palpacyjne kciukami zaczynając od strefy za uszami w kierunku kręgosłupa, które polega na przeszukaniu tego obszaru pod kątem punktów spustowych.
Jeżeli znalazłaś nadwrażliwe punkciki w napiętych mięśniach, wywołujące rzutowane bóle głowy, GRATULACJE!
Znalazłaś przyczynę bólu, który często błędnie leczą za pomocą leków na migrenę.
Skąd te punkciki się wzięły?
Jeżeli w ciągu dnia mamy zaokrąglone plecy i głowę wysuniętą do przodu, mięśnie podpotyliczne przez dłuższy czas są zaciśnięte, skrócone, co zaburza przepływ krwi i limfy w tym miejscu.
Naszym zadaniem jest utrzymanie w ciągu dnia prawidłowej "cofniętej" pozycji głowy (czubek w górę) oraz rozluźnienie, odblokowanie tych mięśni.
Jutro postaram się nagrać kolejny filmik z prostym ćwiczeniem. A na razie napiszcie czy udało się znaleźć punkty spustowe!