
Ból głowy spowodowany wzmożonym napięciem mięśni podpotylicznych można zmniejszyć rozcierając zrosty tkankowe w tym obszarze.
W wyniku nieprawidłowej pozycji głowy dochodzi do niedokrwienia mięśni tylnej powierzchni szyi i splątania włókien mięśniowych, które prowokują charakterystyczne bóle.
Opuść głowę w dół, ułóż palce na tylnej powierzchni szyi tuż poniżej czaszki po bokach kręgosłupa szyjnego (NIE DOTYKAJ KRĘGOSŁUPA) i masuj mięśnie stosując głębokie okrężne ruchy po woli przesuwając palce w kierunku uszu.
Trzymaj się kształtu czaszki, nie naciskaj ani powyżej, ani poniżej krawędzi czaszki.
Jeżeli udało Ci się odnaleźć nadwrażliwe punkty spustowe, zatrzymaj się w tym miejscu na dłużej: rozluźnij i uwolnij je. Poczujesz ulgę!
Kilka razy w ciągu dnia podejdź do ściany, sprawdź postawę i pozycję głowy, nie unoś barków, staraj się trzymać łopatki blisko siebie, ale nie wyginaj się w odcinku lędźwiowym!
Jeżeli musisz stać przez dłuższy czas, pamiętaj o ułożeniu miednicy (lekko podwijaj kość ogonową).
Jeżeli pracujesz w pozycji siedzącej, usiądź na kościach kulszowych, nie przenosząc ciężar ani na pośladki, zaokrąglając plecy, ani na pochwę, wyginając się w lędźwiach.
I zawsze! wyciągaj czubek glowy (NIE ŻUCHWĘ, TYLKO CZUBEK GŁOWY) w górę!
Zdąża Ci się mieć tępy, uciskowy ból głowy u podstawy czaszki, który promieniuje w okolice uszu, skroni i oczu? Lub rozlany trudny do lokalizacji? Zauważyłaś kiedyś, że masz problem z utrzymaniem równowagi stojąc prosto? Jeżeli tak, za chwilę będziesz wiedziała skąd to się bierze.
Po ostatniej technice na rozluźnienie tylnej powierzchni szyi dostałam dużo wiadomości od was z podziękowaniami ale też kolejnymi pytaniami o problemy z szyją. Dlatego dzisiaj trochę więcej informacji na ten temat.
Głęboko u podstawy czaszki mamy mięśnie podpotyliczne, zadaniem których jest cofanie głowy, ruch kiwnięcia, stabilizacja głowy i poczucie równowagi.
Te mięśnie współpracują również z mięśniami okoruchowymi. Połóż dłonie na obszar tuż pod czaszką z tyłu głowy i nie poruszając głową popatrz w prawo, w lewo, w górę, w dół. Poczułaś pracę mięśni podpotylicznych?
Teraz bardzo delikatnie, ale dokładnie przeprowadź badanie palpacyjne kciukami zaczynając od strefy za uszami w kierunku kręgosłupa, które polega na przeszukaniu tego obszaru pod kątem punktów spustowych.
Jeżeli znalazłaś nadwrażliwe punkciki w napiętych mięśniach, wywołujące rzutowane bóle głowy, GRATULACJE!
Znalazłaś przyczynę bólu, który często błędnie leczą za pomocą leków na migrenę.
Skąd te punkciki się wzięły?
Jeżeli w ciągu dnia mamy zaokrąglone plecy i głowę wysuniętą do przodu, mięśnie podpotyliczne przez dłuższy czas są zaciśnięte, skrócone, co zaburza przepływ krwi i limfy w tym miejscu.
Naszym zadaniem jest utrzymanie w ciągu dnia prawidłowej "cofniętej" pozycji głowy (czubek w górę) oraz rozluźnienie, odblokowanie tych mięśni.
Jutro postaram się nagrać kolejny filmik z prostym ćwiczeniem. A na razie napiszcie czy udało się znaleźć punkty spustowe!
Ból w karku pojawią się z różnych powodów.
Dzisiaj ćwiczenie dla wszystkich, kto zauważył, że w ciągu dnia wychyla głowę do przodu (a może jeszcze wciska ją między uniesione barki) przy wykonywaniu codziennych czynności.
Zwykle są to osoby, pracujące przy komputerze, lub czyja praca wymaga przecyzji: dentyści, optometryści, fotografowie, wizażystki, fryzjerki, kosmetyczki, krawcowe, kierowcy...
Skurczone mięśnie tylnej powierzchni szyi blokują dopływ krwi oraz odpływ limfy z tej strefy, w wyniku czego cierpimy na migreny, ból oczu, obrzęki, kolor skóry zmienia się na bardziej szary, czujemy ciągle zmęczenie, w miejscu wystającego kręgu zatrzymuje się limfa i tkanka tłuszczowa. Oprócz tego pojawiający się w wyniku długotrwałego skrócenia mięśni "nadmiar" skóry z tyłu głowy naturalnie przesuwa się na czoło, tworząc zmarszczki, opuszczając brwi i powieki.
Na pewno widziałyście taki wałek ze skóry z tylu szyi, który często posiadają panowie o krótkich włosach. Jest wynikiem złej postawy i wiele kobiet też go ma, tylko w naszym przypadku on chowa się pod fryzurą.
Rozgrzewka. Skłoń głowę wprzód, lekko sprężyście poruszając ją w górę i w dół. Powtórz 20 razy. Staraj się całkowicie rozluźnić szyję.
Później spleć ręce w zamek i połóż na tył głowy. Zatrzymaj się w takiej pozycji na 20 sekund. Poczujesz, jak przyjemnie rozciągają się mięśnie tylnej powierzchni szyi. NIE NACISKAJ RĘKOMA NA GŁOWĘ, ręce mają być kompletnie rozluźnione.
Nie wychodząc z powyższej pozycji, ostrożnie skręć głowę w prawo, tak jakbyś chciała zerknąć sobie pod pachę. Zatrzymaj się na 20 sekund. Powtórz w drugą stronę, zatrzymaj się na 20 sekund. Potem skłoń głowę wprzód i zatrzymaj się w takiej pozycji na 20 sekund.
Wykonuj ćwiczenie OSTROŻNIE i POWOLI, rozciągaj i rozluźniaj mięśnie, ale NIE CIĄGNIJ NIC NA SIŁĘ!!!
Można wykonywać kilka razy dziennie.
Podzielcie się w komentarzach czy poczułyście rozluźnienie! I przypominam, że jestem za tydzień w Zielonej górze!