
Często można usłyszeć, że za tworzenie się BRUZD MARIONETKI i opadanie kącików ust odpowiadają geny.
Rzeczywiście są sutuacje, kiedy tego typu zmarszczki są uwarunkowane genetycznie Sprawdzić, czy tak jest w Twoim przypadku, można, jeżeli masz w zasięgu ręki swoje fotografie z dzieciństwa.
Jeśli na zdjeciu kąciki ust są skierowane ku dołowi, to oznacza, że masz genetycznie krótkie mięśnie obniżacze i zmniejszyć marionetki będzie wyzwaniem. Możemy przywrócić mięśniom długość, ale nie wydłużyć ponad to, co dała nam przyroda.
Natomiast jeżeli jako dziecko nie miałaś na buźce charakterystycznych fałdek, z sytuacją można i nawet trzeba pracować.
Pokażę dzisiaj element masażu bukalnego. Będziemy wkładać palce wewnątrz jamy ustnej, tak że warto założyć rękawiczki lub bardzo dokładnie umyć ręce.
Dwoma palcami zaciskamy mięsień, obniżający kąciki ust, i jednym wygładzającym ruchem wyciągamy go ku górze. Powtarzamy 3 (!) razy z każdej strony, nie więcej! Powtarzamy max 2-3 razy w tygodniu.
Trzeba chwycić dosyć mocno, żeby poczuć mięsień pod palcami, ale też nie za mocno, bo nie chcemy siniaków na twarzy, prawda? Pamiętajcie, że NIGDY NIE CIĄGNIEMY SKÓRĘ, rozłuźniamy i przywracamy długość spiętym MIĘŚNIOM pod skórą.
Ewentualne zaczerwienienia powinne zniknąć po maksymalnie 5-7 minutach.
Jeżeli są jakiekolwiek objawy zapalenia skóry wokół ust, najpierw leczymy skórę!
BRUZDY MARIONETKI
Od czego zacząć walkę z nimi? Po pierwsze, nie zaciskać usta! Najlepiej przyzwyczaić się mieć usta lekko uchylone (1mm), przy czym język powinien wywierać nacisk na podniebienie, a wargi mają być rozluźnione i miękkie. Koreczek świetnie w tym pomaga, jeżeli wciąż jest problem z kontrolą mimiki.
Zmarszczki marionetki głównie pojawiają się wskutek zmniejszenia długości mięśnia obniżacza kąta ust, który będąc w stałym napięciu, ciągnie je ku dołu. Jeżeli marionetki biegną pionowo w kierunku brody, to jego działanie.
Drugi mięsień, który możemy obarczyć winą za bruzdy przy ustach, to mięsień szeroki szyi. Uczestniczy w tworzeniu wyrazów wściekłości i przerażenia, ciągnąc najmocniej, kiedy mamy okrągłe plecy. Jeżeli bruzdy nie są pionowe, tylko biegną na boki w kierunku chomików, pierwsze, co musicie zrobić WYPROSTOWAĆ SIĘ i w ciągu całego dnia pilnować postawy ciała.
Dalej rozłuźniamy skurczone mięśnie: trzymając brodę, żeby nie pojawiło się w niej napięcie, językiem wygładzamy i wyciągamy mięsień obniżacz kąta ust. Jeżeli mięsień odczuwa się językiem, jest spięty i przykurczony, taki masaż można robić kilka razy dziennie.
Mam jeszcze dwa łatwe ćwiczenia na te bruzdy, chcecie?
Kochane, jesteście gotowe na Sylwestra? Gdzie spędzicie: w domu czy wybieracie się na jakieś tańce? Ja spędzam z rodziną.
Mam dla was dzisiaj proste ćwiczenie na spłycenie górnej części fałdy nosowo-wargowej i doliny łez, które zarazem pozwoli zmniejszyć obrzęk przy nosie i pod oczami. To ćwiczenie jest zwłaszcza przydatne po winie i długiej wesołej nocy.
Wałek ze skóry pojawia się przy nosie wskutek skrócenia mięśnia dźwigacza wargi górnej oraz zastoju chłonki w tym miejscu.
Naciskamy palcami tuż przy skrzydłach nosa i głęboko masujemy mięsień unoszący wargę górną w jedną i w drugą stronę, uelastyczniając go i poprawiając krążenie w tym obszarze.
Potem głęboko naciskając palcami rozciągamy mięsień z jednej i z drugiej strony. Pamiętajcie! Nie ciągniemy skórę, pracujemy zawsze głęboko, przywracamy przykurczonym mięśniom ich długość, zmniejszając fałdy, które one tworzą.
Bawcie się dobrze jutro! Szczęśliwego Nowego roku i spełnienia noworocznych postanowień, zwłaszcza jeżeli jednym z nich jest zacząć uprawiać facefitness

Dziewczyny moje kochane, dostaję dużo pytań o samodzielny masaż bańkami próżniowymi, odpowiem tu na wszystkie oddzielnym postem.
Czy ten masaż pomaga na obrzęki? Tak, przy pomocy masażu próżniowego można pozbyć się nadmiaru wody na twarzy.
Czy to jest czasochłonne? Samo-masaż bańkami próżniowymi dla twarzy wykonuje się maksymalnie 2 razy w tygodniu w ciągu 5-10 minut.
Jakie są efekty tego masażu? poprawia krążenie kapilarne, zwalcza naczynka oraz trwały rumień, delikatnie pobudza węzły chłonne i odprowadza limfę z obszarów największego zastoju, poprawiając jakość i kolor skóry, zwiększa zdolność transportową limfy, pomaga rozluźnić mięśnie twarzy, napięcie których powoduje pojawianie się głębokich zmarszczek, oczyszcza skórę z toksyn, widocznie unosi owal twarzy już po pierwszej praktyce, pomaga unieść kąciki ust, zwalcza oznaki zmęczenia, obrzęki, zmarszczki i niedoskonałości skóry.
Czy można sobie rozciągnąć skórę? W razie stosowania POPRAWNEJ techniki masaż jest CAŁKOWICIE BEZPIECZNY.
Czy dostanę bańki? Tak, zestaw unikatowych SZKLANYCH baniek jest w cenie warsztatów.
Wiele rzeczy dla swojej urody, które nie wypadało robić w biurze, można robić z ! Korzystajmy!
Jeżeli masz szkodliwy nawyk zaciskania ust na skutek stresu, ten pomoże Ci się go pozbyć!
Pokażę wam, jak rozluźniałam mięsień okrężny ust, pracując zdalnie.
Znajdź w domu korek po winie, zakrętkę lub jakiś inny bezpieczny przedmiot o odpowiednim rozmiarze. Ja bardziej lubię małe koreczki, dlatego że mam dosyć duże usta i pod dolną wargą robi mi się zmarszczka, kiedy trzymam korek po winie. Najlepiej mi się sprawdza ustnik do fajki wodnej. Trzeba znaleźć odpowiedni dla siebie rozmiar.
Wkładamy korek między wargi PRZED ZĘBAMI (korek podcinamy, żeby nie był zbyt długi). Lekko otwieramy usta. Wargi mają być CAŁKOWICIE ROZLUŹNIONE. Zostajemy tak przez 1 minutę lub dłużej. Dla lepszego rozluźnienia można lekko opukać obszar wokół ust opuszkami palców.
Korek musi być mały i lekki. Nie trzymamy i nie zaciskamy go wargami! Będzie sam się trzymał.
Oprócz tego, że to proste ćwiczenie pozwoli spłycić drobne zmarszczki przy ustach, polepszy również sytuację z fałdami nosowo-wargowymi, ułatwi kontrolę nad żwaczami i pomoże nie zaciskać zęby,
pomoże zadbać o prawidłową postawę: za każdym razem, kiedy głowa będzie wracała do pozycji pochylonej, będzie leciała ślinka!
Kiedy pracuję przy komputerze i nikt mnie nie widzi, zawsze siedzę z koreczkiem w ustach i guzikiem na czole.
Zadanie domowe odrobione? Wiecie już, na co zwrócić uwagę walcząc z waszymi zmarszczkami nosowo-wargowymi?
Każda twarz potrzebuje indywidualnego podejścia.
Pokażę wam jednak dzisiaj jedno z najbardziej uniwersalnych i skutecznych ćwiczeń, którym jest ćwiczenie z łyżeczką.
Wzmocni mięśnie jarzmowe, pomoże unieść cały dół twarzy w górę i pięknie wyrzeźbić kości policzkowe.
Wciągnij wargi do środka jamy ustnej i umieść łyżeczkę między nimi.
Nie trzymaj łyżki zębami!
Trzymając łyżkę uśmiechnij się szeroko, kierując kąciki ust w stronę kości policzkowych.
Zrób 20 ruchów: 10 w szybkim tempie i 10 w wolnym oraz zatrzymaj się przez 10 sekund w danej pozycji.
Nie próbuj podnosić łyżki na siłę. Skuteczność zależy od właściwej techniki uśmiechu!
Następnie zrelaksuj się, delikatnie pogłaszcz policzki i lekko poklep je palcami.
Nie mruż oczu!
Podczas wykonywania ćwiczenia pojawią się zmarszczki na twarzy, delikatnie połóż dłonie na policzkach i WYGŁADŹ je!
NIE CIĄGNIJ ani NIE POMAGAJ sobie palcami! Palce na policzkach są wyłącznie po to, by nie pozwolić zmarszczkom się pojawić przy ustach podczas wykonywania ćwiczenia!
Uwaga, spojler! Nagrałam dla was wczoraj trzy filmiki
Pierwszy na rozluźnienie czoła, mam nadzieję, że już wypróbowałyście ćwiczenie, dzisiejszy pomoże spłycić bruzdę między brwiami, a jutrzejszy zmniejszyć poziome zmarszczki czołowe.
Nie muszę wam przypominać, że twarzy dotykamy tylko i wyłącznie czystymi rękoma, prawda?
Możecie również jak poprzednie robić to ćwiczenie w łóżku przed snem, a jeżeli się skusiłyście na zakup plastrów, o których pisałam wcześniej, wykonywanie tego ćwiczenia przed naklejaniem na noc, uskuteczni ich działanie. W ciągu dnia starajcie się panować nad mimiką i powtarzać ćwiczenie, jeżeli czujecie, że brwi zjeżdżają do środka lub w dół. Oprócz tego pamiętajcie, że mięsień skroniowy jest antagonistą mięśnia marszczącego brwi, dlatego trzeba go wzmacniać, żeby on mógł przeciwdziałać działaniu „silniejszego sąsiada”.
Palce wskazujące zginamy tak, aby opuszkami prawie dotknęły swojej podstawy, środkowymi częściami wygładzamy obszar między brwiami. Podczas wykonywania ćwiczenia starajcie się maksymalnie rozluźnić czoło. Patrzcie w lustro, nie rozciągajcie skóry, starajcie się dotrzeć do mięśnia, rozluźnić go, rozprostować.
Jeżeli skóra jednak za mocno się rozciąga, spróbujcie wykonywać ćwiczenie podczas nakładania kremu, który zapewni poślizg, lub skupcie się tylko na lwiej zmarszczce, kończąc ruch palców na środku brwi.
Dajcie znać, czy wam się podoba!
Pokażę wam dzisiaj ćwiczenie, które bardzo ładnie rozluźnia czoło. Możecie go zrobić rano, lub już dzisiaj w łóżku przed snem.
Nazywa się „Ciuchcia”. Powoli masujemy czoło na całej jego wysokości za pomocą czubków dwóch palców obu dłoni poczynając od środka czoła ku jego bokom. Zwróćcie szczególną uwagę na obszar pomiędzy brwiami. Wykonujcie ćwiczenie przez 1 minutę.
Masujemy mięśnie, nie rozciągamy zbyt mocno skórę!
Myślę, że wiele osób potwierdziło by, że rzucić palenie jest łatwiej niż pozbyć się nałogu MARSZCZENIA BRWI...
Napięcie w tym miejscu może się pojawić z różnych powodów: stres, pogorszenie wzroku, praca, wymagająca ciągłego skupiania się, a nawet banalny brak okularów przeciwsłonecznych.
Napięty mięsień marszczący brwi ściąga je do środka i skóra tworzy głęboką pionową linię, wizualnie dodając wieku i zmartwionego wyglądu.
Jedyny sposób na zlikwidowanie "lwiej bruzdy" to rozluźnienie skurczonego mięśnia i kontrola ekspresji.
Wypełnianie tej zmarszczki nic nie da na dłuższą metę, dlatego że nie usunie problemu, którym jest przykurcz mięśni!
Zacząć rozluźnianie można wykonując bardzo proste ćwiczenie: znaleźć w domu guziczek lub dokładnie umyć złotówkę i położyć pomiędzy brwiami. Zamknąć oczy, skupić się na guziczku (na tym starym selfie z wakacji użyłam muszelkę ), jego formie, wadzę, na odczuciu, że przedmiot uniemożliwia Ci marszczenie tej strefy.
Po 5-6 minutach ściągnąć guziczek i sprawdzić czy jest w jego miejscu lekkie mrówienie, niechęć do marszczenia brwi, jak by guziczek wciąż tam był i mógł spaść.
Przywracasz sobie w taki prosty sposób świadomość twarzy, kontrolę nad strefą, na marszczenie której już nie miałaś wpływu.
Czasami spędzam wiele godzin przy komputerze i kiedy robię to z guziczkiem na czole, jestem mniej zmęczona.
Spróbuj! Zrób sobie selfie, oznacz mnie, a wyślę Ci filmik, wyjaśniający jak aplikować na lwią zmarszczkę.