
Same poranne nakładanie kremu może znacznie polepszyć wygląd naszej twarzy.
Jest kilka bardzo prostych reguł:
nakładając krem na szyję, masujemy i rozluźniamy boczne powierzchnie, pobudzamy krążenie. Nie dotykamy przedniej powierzchni.
nakładamy krem w kierunku od środka twarzy na zewnątrz i ku górze.
knykcie palca wskazującego i środkowego przesuwamy wzdłuż linii żuchwy zaczynając od czubka brody w kierunku płatków uszu najpierw pod żuchwą, potem po krawędzi żuchwy i następnie wyżej po podbródku. Zróbcie to powoli naciskając dosyć mocno na kość. Wszystkie grudeczki, "niteczki", które możecie wyczuć, to są zwłoknienia, które trzeba wygładzać.
nakładanie kremu można skończyć ruchem wspomagającym odpływ limfy w dół od kątów żuchwy po bokach szyi w kierunku klatki piersiowej.
Nagrać też nakładanie kremu pod oczami i masaż tego obszaru?
Ból głowy spowodowany wzmożonym napięciem mięśni podpotylicznych można zmniejszyć rozcierając zrosty tkankowe w tym obszarze.
W wyniku nieprawidłowej pozycji głowy dochodzi do niedokrwienia mięśni tylnej powierzchni szyi i splątania włókien mięśniowych, które prowokują charakterystyczne bóle.
Opuść głowę w dół, ułóż palce na tylnej powierzchni szyi tuż poniżej czaszki po bokach kręgosłupa szyjnego (NIE DOTYKAJ KRĘGOSŁUPA) i masuj mięśnie stosując głębokie okrężne ruchy po woli przesuwając palce w kierunku uszu.
Trzymaj się kształtu czaszki, nie naciskaj ani powyżej, ani poniżej krawędzi czaszki.
Jeżeli udało Ci się odnaleźć nadwrażliwe punkty spustowe, zatrzymaj się w tym miejscu na dłużej: rozluźnij i uwolnij je. Poczujesz ulgę!
Kilka razy w ciągu dnia podejdź do ściany, sprawdź postawę i pozycję głowy, nie unoś barków, staraj się trzymać łopatki blisko siebie, ale nie wyginaj się w odcinku lędźwiowym!
Jeżeli musisz stać przez dłuższy czas, pamiętaj o ułożeniu miednicy (lekko podwijaj kość ogonową).
Jeżeli pracujesz w pozycji siedzącej, usiądź na kościach kulszowych, nie przenosząc ciężar ani na pośladki, zaokrąglając plecy, ani na pochwę, wyginając się w lędźwiach.
I zawsze! wyciągaj czubek glowy (NIE ŻUCHWĘ, TYLKO CZUBEK GŁOWY) w górę!
Zdąża Ci się mieć tępy, uciskowy ból głowy u podstawy czaszki, który promieniuje w okolice uszu, skroni i oczu? Lub rozlany trudny do lokalizacji? Zauważyłaś kiedyś, że masz problem z utrzymaniem równowagi stojąc prosto? Jeżeli tak, za chwilę będziesz wiedziała skąd to się bierze.
Po ostatniej technice na rozluźnienie tylnej powierzchni szyi dostałam dużo wiadomości od was z podziękowaniami ale też kolejnymi pytaniami o problemy z szyją. Dlatego dzisiaj trochę więcej informacji na ten temat.
Głęboko u podstawy czaszki mamy mięśnie podpotyliczne, zadaniem których jest cofanie głowy, ruch kiwnięcia, stabilizacja głowy i poczucie równowagi.
Te mięśnie współpracują również z mięśniami okoruchowymi. Połóż dłonie na obszar tuż pod czaszką z tyłu głowy i nie poruszając głową popatrz w prawo, w lewo, w górę, w dół. Poczułaś pracę mięśni podpotylicznych?
Teraz bardzo delikatnie, ale dokładnie przeprowadź badanie palpacyjne kciukami zaczynając od strefy za uszami w kierunku kręgosłupa, które polega na przeszukaniu tego obszaru pod kątem punktów spustowych.
Jeżeli znalazłaś nadwrażliwe punkciki w napiętych mięśniach, wywołujące rzutowane bóle głowy, GRATULACJE!
Znalazłaś przyczynę bólu, który często błędnie leczą za pomocą leków na migrenę.
Skąd te punkciki się wzięły?
Jeżeli w ciągu dnia mamy zaokrąglone plecy i głowę wysuniętą do przodu, mięśnie podpotyliczne przez dłuższy czas są zaciśnięte, skrócone, co zaburza przepływ krwi i limfy w tym miejscu.
Naszym zadaniem jest utrzymanie w ciągu dnia prawidłowej "cofniętej" pozycji głowy (czubek w górę) oraz rozluźnienie, odblokowanie tych mięśni.
Jutro postaram się nagrać kolejny filmik z prostym ćwiczeniem. A na razie napiszcie czy udało się znaleźć punkty spustowe!