
Czy to prawda, że nos i uszy nam rosną przez całe życie? Nie. Małżowina uszna kształtuje się do 6 roku życia, a nos do 18ki.
Ale jestem pewna, że wśród was znajdą się osoby, które potwierdzą, że nos im się wydłużył znacznie później, i będą miały rację. Ten proces w większym lub mniejszym stopniu dotyczy każdego z nas.
Już wiecie, że lubię krytykować teorię tworzenia się zmarszczek i deformacji twarzy w następstwie wpływu grawitacji. (Powtórzę jeszcze raz: ma ona znikomy wpływ na zmiany wiekowe, duży wpływ ma STYL ŻYCIA każdej z nas!). Ale w przypadku nosa, faktycznie, grawitacja odgrywa ważną rolę.
Nos budują kości i liczne chrząstki, które przyciągają i zatrzymują wodę. Jeżeli mamy jakiekolwiek zaburzenia układu limfatycznego, na czubku nosa gromadzi się zbyt dużo płynu. Pod jego ciężarem włókna elastyczne powoli się rozciągają, co skutkuje wydłużeniem nosa. Im bardziej jest napęczniały, tym szybciej "rośnie".
Przy nosie również przebiega tętnica grzbietowa nosa, która jest częścią tetnicy ocznej, i w przypadku utrudnionego krążenia krwi w tym obszarze pojawiają się ciemne cienie pod oczami.
Jest na to sposób! Limfa porusza się za pomocą skurczów mięśni. Tak że dzisiaj ćwiczenie na wzmocnienie mięśni nosa.
Popchnij palcem czubek nosa w górę. Trzymaj palec nieruchomo. Staraj się NOSEM popchnąć palec w dół.
Mięśnie nosa są bezpośrednio powiązane z mięśniami oczu, czoła, ust... będą próbowały włączyć się w pracę.
Staraj się jak najmniej używać inne mięśnie, trenuj nos!
Można przykleić plaster pomiędzy brwiami lub położyć guzik oraz włożyć korek w usta.
Piszcie w komentarzach, komu się udało!
O masażu pod oczami pamiętam i mam na to pomysł, niedługo się pojawi!
Same poranne nakładanie kremu może znacznie polepszyć wygląd naszej twarzy.
Jest kilka bardzo prostych reguł:
nakładając krem na szyję, masujemy i rozluźniamy boczne powierzchnie, pobudzamy krążenie. Nie dotykamy przedniej powierzchni.
nakładamy krem w kierunku od środka twarzy na zewnątrz i ku górze.
knykcie palca wskazującego i środkowego przesuwamy wzdłuż linii żuchwy zaczynając od czubka brody w kierunku płatków uszu najpierw pod żuchwą, potem po krawędzi żuchwy i następnie wyżej po podbródku. Zróbcie to powoli naciskając dosyć mocno na kość. Wszystkie grudeczki, "niteczki", które możecie wyczuć, to są zwłoknienia, które trzeba wygładzać.
nakładanie kremu można skończyć ruchem wspomagającym odpływ limfy w dół od kątów żuchwy po bokach szyi w kierunku klatki piersiowej.
Nagrać też nakładanie kremu pod oczami i masaż tego obszaru?