fbpx
Retreat Facefitness z jazdą konno
5-8 listopada 2026



Nienawidzę się uśmiechać oczywiście, przed kamerą, bo w życiu się śmieję z byle powodu.

Zawsze czuję ulgę, kiedy słyszę od fotografa, że robimy zdjęcia nostalgiczne lub bardziej fashion i wiem, że nie będę musiała pokazywać krzywe zęby. A ja mam krzywe zęby.
Z przeprowadzką do Portugalii w moim życiu profesjonalnym pojawiła się konieczność pracy nad akceptacją mojej wady. Bo 99% zdjęć tutaj wymagają uśmiechu, jest prawie jak w USA: nie uśmiechniesz się - nie sprzedasz!
Pierwsze sesję tu kosztowały mnie sporo wysiłku. Walczyłam ze sobą, skręcałam głowę, pokazując równiejszą stronę oraz (i tu tkwił mój największy błąd) uśmiechałam się jednym kącikiem ust, próbując tak długo ile się da ukrywać krzywy ząb po drugiej stronie pod wargą, pokazując go w razie skrajnej konieczności.
Czym się to skończyło, możecie zobaczyć na drugim zdjęciu: nasiliła się asymetria, jedna bruzda nosowo-wargowa zaczynała się o centymetr wyżej niż druga.

To był ten moment, kiedy zaczęłam pracować nad twarzą, robić ćwiczenia na przywrócenie równowagi, ale też akceptować to, że pewnych rzeczy nie da się ukryć i trudno!

Czy ja chcę je wyrównać? Tak. Ale na razie nie mogę sobie pozwolić na 2letnie noszenie aparatu, bo to jednak będzie miało spory wpływ na moją pracę.

Co ja chcę tym powiedzieć?

Dziewczyny, nie wstydźmy się takich bzdur!
Uśmiechajmy się poprawnie: tzn. szczerze, bez skrępowania, unosząc kąciki ust w kierunku uszu, a nie wstydliwie ciągnąc je w dół, próbując ukryć krzywe zęby lub aparaty. Ograniczamy w taki sposób własną energię i tworzymy na własne życzenie dodatkowe zmarszczki przy ustach!

Jeżeli problem da się rozwiązać u stomatologa: super, zrób to! Jeżeli z jakichś powodów nie masz takiej możliwości - nie żałuj sobie uśmiechu! Jak pokazuje praktyka, większość ludzi nie zauważa wad, które nam się wydają być takie straszne!

Instagram @face_fit_coach

Duzo pisałam wcześniej o wzmocnieniu dolnej części mięśni okrężnych oczu.

Dzisiaj ćwiczenie!
Uważnie przeczytaj opis!

Umieść palce wskazujące na zewnętrznych kącikach oczu, a środkowe palce na wewnętrznych.

Pociągnij LEKKO dolne powieki do boków za pomocą palców wskazujących (nie więcej niż 1 mm) i DELIKATNIE naciśnij.

Następnie aktywnie mruż oczy, starając się wykonać ten ruch dolną powieką.

Patrz tuż nad linią horyzontu. Skóra w zewnętrznym kąciku oka nie powinna się poruszać.

Wykonaj 20 szybkich ruchów. Ćwiczenie to można wykonać z korkiem w ustach.

Jeśli czujesz napięcie w karku lub tylnej powierzchni szyi – oprzyj łokcie o stół.

Instagram @face_fit_coach




Kochane dziewczyny, nie próżniowałam w samolocie, skończyłam dla was post o przepuklinach powiek dolnych. Uważnie popatrzcie na wszystkie zdjęcia!

Nasze gałki oczne umieszczone są w oczodolach, otulone tkanką tłuszczowa.

Więzadła, przegrody oczodołowe oraz mięśnie okrężne oczu utrzymują ją w odpowiedniej pozycji.

Z czasem mięśnie okrężne oczu słabną, przegrody oczodołowe tracą elastyczność i rozciągają się, tłuszcz przesuwa się w przód, tworząc worki, których nie jest łatwo się pozbyć.

Nie warto redukować ilość tkanki tłuszczowej, dlatego że to nie jest leczenie przyczyny tylko próba pozbycia się objawów.

Oczy nam nie tyją, dlatego nie ma czegoś takiego jak "nadmiar" tkanki tłuszczowej w tym obszarze, wręcz odwrotnie z wiekiem jest jej na twarzy coraz mniej i musimy ją pielęgnować, bo dzięki warstwom tłuszczowym twarz wygląda młodo, a tłuszcz oczodołowy ma bardzo ważne zadanie chronić gałki przed urazami i wstrząsami!

Przy dużych workach pomoże rozprowadzanie tkanki tłuszczowej przez chirurga i ewentualna plastyka mięśni okrężnych oczu, która jednak może jeszcze bardziej obniżyć ich mobilność, co sprowokuje obrzęki.

Co robić? Po pierwsze, oczywiście wzmacniać dolną część mięśni okrężnych oczu.

Po drugie, regularnie robić drenaż limfatyczny.

Po trzecie, koniecznie rozluźniać mięśnie unoszące wargę górną! Masaż rozluźniający tę strefę już pokazywałam wcześniej.

Po czwarte, wzmacniać mięśnie skroniowe, działające antagonistycznie.

I pamiętajcie: nie ma jednego magicznego ćwiczenia, z każdym problemem na twarzy trzeba pracować holistycznie!

Instagram @face_fit_coach

Pierwsze, co robię rano każdego dnia - otwieram szeroko oczy i szybko mrugam 300 razy, później wstaje i robię 100 lekkich skoków odrywając tylko pięty, stymulując przepływ limfy (robić tylko przy wydolnych mięśniach dna miednicy), dopiero po tym idę do łazienki.

Zawsze budzę się z workami pod oczami i nie boję się do tego przyznać, bo to jest zupełnie normalne i naturalne. Po 1-2 godzinach znikają.
Czasami potrzebują na to więcej czasu, kiedy są wynikiem ciężkiej nocy, mojej miłości do kiszonych ogórków lub winka o późnej porze, a nawet krem, nałożony tuż przed snem, może obciążyć powiekę dolną i obdarować nas rano zmęczonym wyglądem. Jeżeli obrzęk nie ustępuje, może być objawem chorób nerek, serca, alergii, zaburzeń hormonalnych i wielu innych dolegliwości. W takim razie koniecznie trzeba się zbadać u lekarza.
W nocy odpływ limfy w tej okolicy prawie się zatrzymuje, dlatego że odprowadzanie chłonki spod oczu odbywa się przy pomocy mięśni okrężnych oczu.

Mruganie, ruchy gałkami sprawiają, że limfa udaje się do naczyń limfatycznych i odprowadza się do węzłów chłonnych.

Regularne uprawianie rano gimnastyki oczu wspomaga ten naturalny proces.

Tak że, jeśli macie tendencję do zatrzymywania wody pod oczami, róbcie ruchy koliste, wahadłowe, rysujcie gałkami figury geometryczne z zamkniętymi oczami.

Żeby przyspieszyć efekt można położyć na obrzęki małe paluszki i BARDZO OSTROŻNIE I DELIKATNIE nacisnąć na obszary pod oczami.

Niestety nie tylko obrzęk limfatyczny może się pojawić w tej strefie.

PRZEPUKLINY DOLNYCH POWIEK to są worki, które wyglądają tak samo w ciągu dnia i nocy, i nie zmniejszają się dlatego, że są wynikiem osłabienia mięśni okrężnych oczu, które wypycha do przodu tkanka tłuszczowa.

Przyczyny pojawienia się DOLINY ŁEZ są bardzo podobne. Opiszę je dokładnie w następnych postach i powiem, jak z nimi walczyć.

A na razie napiszcie mi w komentarzach, jakie macie problemy okolicy oka, których chciałybyście się pozbyć!

Instagram @face_fit_coach


Kochane, mam dzisiaj dla was MASAŻ, który pobudza krążenie krwi i limfy, poprawia koloryt skóry, działa przeciwzmarszczkowo, ujędrnia i pobudza cerę do odnowy!

Jest wykonywany po wcześniejszym oczyszczeniu, na suchą skórę.

Zaczynamy od mięśni mostkowo-obojczykowo-sutkowych. Chwytamy je z obu stron kciukami i palcami wskazującymi i delikatnie poszczypujemy, przesuwając palce od dołu ku górze i znowu w dół. Jeżeli się nie udaje chwycić mięśnie z obu stron, można skręcić głowę i w takim położeniu masować najpierw mięsień z jednej strony, potem z drugiej.

Uważajcie na paznokcie!
Staramy się nie "skubać", tylko przyciskać mięśnie palcami, tak jakbyście lepiły pierogi.
Dalej szczypiemy żuchwę idąc w kierunku ucha.

Następnie linie od kącików ust do płatków uszu.

Wzdłuż kości policzkowej.

Potem fałdy nosowo-wargowe od dołu ku górze.

Następnie mięśnie marszczące brwi, posuwając się w kierunku skroni.

I na koniec poszczypujemy cały brzusiec czołowy - od środka czoła ku skroniom.

W efekcie ustępują obrzęki, poprawia się koloryt skóry, usprawnia się wchłanianie kosmetyków.

Nie rozciągamy skóry! Nie robimy siniaków!
Cera powinna się zrobić lekko różowa. Nie powinno być żadnego bólu!
Spróbujcie dzisiaj przed nakładaniem kremu nocnego! A potem rano po umyciu twarzy i oczywiście dajcie znać jak idzie!

Instagram @face_fit_coach

Kochane dziewczyny, oczywiście życzę wam dzisiaj jak najwięcej powodów do uśmiechu! Również dlatego, że uśmiechając trenujemy mięśnie jarzmowe odpowiedzialne za lifting całej twarzy.
Niektóre z was napisały, że chciałybyście się pozbyć "kurzych łapek". Napiszę dzisiaj o nich.
Kiedy się uśmiechamy pracują tak na prawdę dziesiątki mięśni, w tym mięśnie jarzmowe większe podnoszące kąciki ust oraz mięśnie okrężne oczu, które podnoszą policzki i tworzą zmarszczki wokół oczu.

Te zmarszczki nazywane są markerem Duchenn'a od nazwiska francuskiego neurologa i są oznaką szczerego uśmiechu.

Jak widzicie, też nie umiem się uśmiechać nie mrużąc oczu. Dlatego jeżeli nie możemy eliminować przyczynę pojawiania się tych zmarszczek, trzeba robić ćwiczenia, żeby zrównoważyć napięcie.

Co musimy robić?

Po pierwsze wzmacniać mięśnie okrężne oczu. Pokażę wam na warsztatach świetne ćwiczenia!
Masować strefę wokół oczu lekkimi ruchami, jeżeli mięśnie są zbyt napięte.

Mrugać! Zaczynacie dzień od mrugania w szybkim tempie (100-300 razy), to pomoże też na worki pod oczami! Kiedy jedziecie windą, gdziekolwiek, gdzie nikt was nie widzi - mrugajcie!

Wytrzeszczać oczy. Robić okrężne ruchy gałkami w każdą stronę 2-3 razy, naturalnie rozciągając mięśnie.

Nawilżać okolice oczu i zawsze mieć przy sobie okulary przeciwsłoneczne. Już jest prawie wiosna i trzeba być przygotowaną na pojawienie się słoneczka.

Oraz jeżeli mrużycie oczy z powodu pogorszenia wzroku, kochane, KONIECZNIE dobierzcie sobie okulary lub soczewki! Inaczej zmarszczki między brwiami i wokół oczu nigdy nie znikną!

Uśmiechajcie się! Bądźcie szczęśliwe! I róbcie ćwiczenia dla siebie, dla własnego zdrowia i piękna! Z miłości do siebie!

Instagram @face_fit_coach

Myślę o tym, żeby kontynuować temat oczu. Bo opadającą powieką zazwyczaj problemy w tej delikatnej strefie się nie kończą, prawda? Chciałybyście jeszcze o czymś się dowiedzieć? Piszcie w komentarzach!
Są ćwiczenia i masaże na opadające powieki, kurze łapki, doliny łez, zapadnięte oczy... ale przed każdym z nich będę przypominać, że na końcowy efekt składa się praca w wieloma mięśniami, powiązanymi z mięśniami okrężnymi oczy.

Stan powiek górnych zależy od stanu mięśnia czołowo-potylicznego, mięśni obniżających i marszczących brwi, zewnętrznych kącików oczu od mięśni skroniowych i żwaczy, wewnętrznych od kości łzowej, mięśni nosa, dźwigacza wargi górnej i skrzydeł nosa, powiek dolnych od mięśni dźwigaczy kąta ust oraz oczywiście samych mięśni okrężnych oczu.

Wydaje się, że można się pogubić w tym wszystkim, ale spokojnie, dzięki praktyce jest łatwiej zrozumieć jak wszystko działa na naszej twarzy, a poprawna technika zrobi swoje!
No i niestety nie wystarczy wykonywać 1-2 ćwiczenia dla znacznej poprawy sytuacji, tylko praca z całą twarzą oraz ciałem jest kluczem do sukcesu!
Tak że róbcie ćwiczenia, które pokazuję tutaj, pilnujcie postawy oraz zapraszam was serdecznie do online klubu, link w bio!

Instagram @face_fit_coach


No dobra, kto tu chciał WOW efekt? Łapka w górę!
Kiedy mówię, że różnicę widać po PIERWSZEJ praktyce, nie żartuję. Patrzcie uważnie na moje oko przed i po wykonanym ćwiczeniu.
Nasady dłoni umieszczamy pod brwiami (ćwiczenie można wykonywać od razu z obu stron) cała dłoń leży na czole.

NIE NACISKAMY NA GAŁKI OCZNE!
LEKKO podciągamy mięsień czołowy w górę.

KONIECZNIE PILNUJEMY, ŻEBY POD DŁOŃMI NA CZOLE NIE POJAWIŁY SIĘ ZMARSZCZKI, czoło ma być gładkie!
Kierujemy wzrok w dół i zamykamy oczy 20 razy (NIE MRÓŻYMY - ZAMYKAMY).

Potem utrzymujemy zamkniętą powiekę przez 10-20 sekund. Musicie POCZUĆ PRACĘ mięśni dźwigaczy powiek górnych.

Przesuwamy nasady dłoni bliżej zewnętrznych kącików oczu i powtarzamy ćwiczenie.

Jeśli nie odczuwacie pracy mięśni jest albo jeszcze za wcześnie na to ćwiczenie i musicie najpierw dobrze popracować nad czołem, albo potrzebujecie innego ćwiczenia z poziomu zaawansowanego.

Piszcie w komentarzach, komu uniosły się powieki!
Pamiętajcie, żeby efekt się utrzymał, trzeba ćwiczyć regularnie!
Czekam was na warsztatach w Warszawie i we Wrocławiu!

Instagram @face_fit_coach






Zrobiłam te pierwsze zdjęcia, żeby pokazać jak ćwiczeniami można zwalczyć zmarszczki na czole, dopiero później zwróciłam uwagę na POWIEKĘ!

Widzicie różnicę nawet na zamkniętym oku?
Opadające powieki miałam od zawsze, ale dosyć długo mi to nie przeszkadzało. Do momentu, kiedy jedna z wizażystek powiedziała mi: "Jezu, jak ja mam zrobić na tych opadających powiekach kreskę?".
Było mi trochę przykro, przez długi czas wstydziłam się swoich powiek. Później zaakceptowałam "fakt", że niestety są za długie, i że podobno rozciągnęłam je agresywnym ściąganiem makeup-ów.
A dzięki facefitness teraz tego problemu w ogóle nie mam.

To gdzie się podziała ta "zbędna skóra"?

Pierwsze, co zauważa każda dziewczyna, która była u mnie na warsztatach, to, że po treningu oczy się otwierają.
Jest to efekt ćwiczeń na mięśnie okrężne oczu, mięśnie dźwigacze powiek górnych oraz ćwiczeń na POPRAWĘ POSTAWY i ćwiczeń na CZOŁO!

Można długo i uporczywie wzmacniać mięsień dźwigacz powieki górnej (w następnym poście pokażę parę prostych ćwiczeń), ale NIE UZYSKAĆ POŻĄDANEGO EFEKTU, jeżeli nie pilnujcie postawy i zamiast masować i przesuwać mięsień czołowy do tyłu jak pokazywałam wcześniej, unosicie brwi, otwierając szerzej oczy, tworząc dodatkowe zmarszczki poziome.

Dlatego, kochane, wyciągnijcie czubek głowy w górę, zróbcie masaż czoła oraz całej głowy i pamiętajcie, że to jest 50% sukcesu w uniesieniu powiek górnych! Żaden botox, który może dać odwrotny efekt!

Może ktoś już robi to regularnie? wtedy pochwalcie się w komentarzach!

Instagram @face_fit_coach

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram