
Stres kumuluje się w mięśniach żucia, to wszyscy wiemy, ale czy wiemy dlaczego? Jaki mechanizm za tym stoi? Nasze życie bardzo się zmieniło w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Jesteśmy dużo lepiej skomunikowani. Coraz więcej osób ma pracę, która nie wymaga ruchu, no chyba że uderzeń palców po klawiaturze. Musimy nagle dbać o to, żeby znaleźć czas na sport. Zagrożenia wyglądają zupełnie inaczej, a nasz system nerwowy, nasze ciało wciąż reaguje tak samo. Od ponad 6 lat masuję mięśnie żucia regularnie przynajmniej raz na tydzień w online klubie i za każdym razem czuję ulgę i czuję, jak tego potrzebowałam. A u Ciebie gdzie najbardziej kumuluje się stres?
Niestety w żwaczach. Od dwóch lat pracuje z fizjoterapeutką i b mi to pomaga