
Producent Botoksu jest zdecydowanie prekursorem wszystkich beauty trendów. Sytuacja, o której mówię, miała miejsce w 2019 roku, kiedy Allergan po raz pierwszy zaczął targetować millenialsów w kampanii “Own your look”.
Główny przekaz: to Ty wybierasz, jak wyglądać i czy się starzeć. Pseudo empowering, który w praktyce oznaczał, że jeśli masz zmarszczki to Twoja wina, bo możesz nie mieć. Kwestia szybkiego zabiegu.
Kluczowym elementem strategii Allerganu była normalizacja botoksu - producent chciał, żeby toksyna była postrzegana jak kosmeceutyk: skuteczny, dostępny i tak samo oczywisty jak wizyta u fryzjera czy manikużystki, wpisujący się w „dbanie o siebie” i „inwestycję w wygląd”.
Według Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgów Plastycznych w latach 2019-2022 liczba zabiegów polegających na wstrzyknięciu neuromodulatorów wzrosła o 71% w grupie wiekowej 20–29 lat oraz o 75% w grupie osób w wieku 19 lat i młodszych. Czyli zadziałało.
W efekcie zmiany strategii marketingowej Botox już nie jest pozycjonowany wyłącznie jako środek do usuwania zmarszczek, ale jako środek profilaktyczny, dzięki czemu sporadyczni użytkownicy w domyśle pozostają klientami na całe życie, a zabieg ten nie jest już postrzegany jako “odmładzający” starsze kobiety, lecz jako niezbędna pielęgnacja.
Kolejne odkrycie, które zmieniło przekaz marketingowy Botoksu to informacja, że 25 milionów Amerykanów rozważa zabiegi z wypełniaczami lub botoksem, ale większość z nich się powstrzymuje ze strachu, że będą wyglądać nienaturalnie. Tak pojawiło się hasło “Ty, tylko z mniejszą ilością zmarszczek”.
W 2020 roku Allergan zapowiadał, że do 2025 podwoi swoje zyski - i nie pomylił się. Dział estetyczny zarobił w zeszłym roku 4,8 miliarda dolarów.
W najnowszych (marzec 2026) zakrojonych na szeroką skalę globalnych badaniach obejmujących 9 krajów i ponad 12 000 konsumentów przeprowadzonych przez Allergan wynika, że konsumenci podchodzą do starzenia się w sposób bardziej pozytywny i proaktywny. “Naszym zadaniem jest zrozumienie tej nowej perspektywy i sprostanie jej o
Potwierdzam, wszystko chciałam poprawiać do 30, potem dowiedziałam się o facefitness i wymądrzałam
No nieźle
Ja robię botox tylko i wyłącznie na bruksizm
całe szczęście w Polsce nie można reklamować leków na receptę bezpośrednio do pacjenta i nie ma w naszej przestrzeni reklam botoksu
Jak oni do tego doszli ? trzeba badania było robić? chyba to oczywiste, że im młodsze osoby tym mniej pewne siebie i podatne na manipulacje i wolyw środowiska .
@fremi.karolina reklam samych w sobie nie ma, ale social media robią swoje niestety
Wielki research zrobilas, chata gpt zapytalas. Po prostu chca sprzedac wiecej coraz mlodszym wiec lobbuja za tym zeby juz 20 latki mialy niska samoocene.