fbpx
Retreat Facefitness z jazdą konno
5-8 listopada 2026

Od czasów średniej szkoły i do skończenia studiów nie lubiłam WF'u. Zawsze mi...

Od czasów średniej szkoły i do skończenia studiów nie lubiłam WF'u. Zawsze miałam złe oceny, nigdy nie byłam dobra w sporty zespołowe, biegałam najwolniej w klasie, bo od razu traciłam oddech, jedyne, co mi wychodziło to testy gibkości, jak później się okazało przez moją hipermobilność, a nie dlatego, że byłam taka sprawna.

Mimo to w moim życiu zawsze było dużo ruchu: tańczyłam, lubiłam codzienne długie spacery na działkę z mamą.

Ale za każdym razem, kiedy wspominana była konieczność wprowadzenia w życie sportu, czułam ogromną niechęć. Jakby ktoś mi wtedy powiedział, że będę trenerem (a w klubie oprócz ćwiczeń na twarz wzmacniamy i prostujemy też ciało), pewnie by się uśmiałam.

Ostatnio dużo o tym myślę. Wydaje mi się, że od dziecka często mamy zakodowane błędne nawyki sportowe: nauczyciel rzadko kiedy zwraca uwagę na technikę wykonywania ćwiczeń, liczy się ilość powtórzeń, szybkość, ambicje, porównywanie się do kolegów, a nie jakość.

Nie umiemy później komunikować z własnym ciałem, sport kojarzy się z wyrzeczeniami, potem i łzami.

Później jako dorosłe osoby katujemy się na siłowni po 8-godzinnym dniu siedzącej pracy, pewni, że robimy to dla zdrowia, w rzeczywistości fundując swojemu ciału kolejny stres.

Przez te przekonania czasami ciężko nam zacząć, bo sport bez dźwigania ciężarów, chodzenie zamiast biegania wydaje się być czymś niewystarczającym, za mało ambitnym, nieprawdziwym. Wtedy jak małe kroki potrafią doprowadzić dużo dalej niż sprinty na skraju możliwości.

Nie mam nic przeciwko kardio, jeżeli podchodzimy do niego z głową, robimy badania przed, radzimy się z lekarzem, pilnujemy techniki, zamiast kaleczyć sobie stawy, skupiając się na ilości, a nie jakości.

Sport to zdrowie i piękno, kiedy jest dostosowany do potrzeb ciała, skierowany na poprawę jego funkcjonalności, kiedy sprawia, że pozbywasz się bólu a nie się go nabawiasz.

Mordujesz się sportem czy wprowadzasz aktywność dla przyjemności i zdrowia?

Instagram @face_fit_coach

Komentarze do posta:

  1. Przypadkiem trafiłam tu, piękne podejście do tematu sportu . W latach szkolnych unikałam wf-u, nie lubiłam go a teraz jestem trenerem. Uwielbiam ćwiczyć świadomie, z głową dla dobrego samopoczucia :), wtedy staje się to nawykiem a nie przymusem. Pozdrawiam!

  2. Ja mam jeszcze inaczej. Od małego uwielbiam sport. Daje mi ogromną przyjemność i zaspakaja potrzeby sensoryczne. Biegi górskie i inne długodystansowe, zawody downhillowe (kolarstwo ekstremalne), rolki i rower na skateparku, łyżwy, itd. dają mi takiego kopa dopaminowego, że często nie mam umiaru i dostaję; przeforsowania, kosmicznych zakwasów, odwodnienia i opuchlizny na twarzy (nad i pod czami). Regularnie się badam, serce i stawy mam idealnie zdrowe. Ciało wygląda jak u dwunastolatki i często mylą mnie z dzieckiem, od tyłu (a mam 33 lata). Jednak często martwi mnie ta twarz Zrobiły mi się też grube, wystające żyły na twarzy, zwłaszcza na czole. Czy jest na to jakaś rada? Na te żyły i opuchnięte powieki, które już prawie leżą mi na rzęsach?

  3. Ćwiczę siłowo, bo to uwielbiam! Uwielbiam ciężki trening i moja głowa też. Od 4 lat robię to regularnie i skończyły się jakiekolwiek bóle pleców, czy lędźwi. Mimo, że pracuje 8 godzin dziennie przy komputerze nigdy nie odczuwam dyskomfortu + moja głowa w tym czasie najlepiej odpoczywa. Więc zupełnie się z tym nie zgodzę.

  4. @blankaadlerszczecinska to jest cudowne , ale w przypadku postów na ogólne tematy, bez case study konkretnej osoby, muszę generalizować, uprzedzając, że siłowe ćwiczenia dla osób, które mają problemy z oddechem, postawą i balansem, mogą stworzyć sporo problemów ze stawami (kolana, biodra), z mięśniami dna miednicy (popuszczania, bóle), z pogłębianiem się asymetrii, jeśli ona już jest. Ale świetnie, że dla Ciebie się sprawdza i pewnie, że jest takich osób więcej życzę dużo zdrowia

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram