
Nienawidzę się uśmiechać oczywiście, przed kamerą, bo w życiu się śmieję z byle powodu.
Zawsze czuję ulgę, kiedy słyszę od fotografa, że robimy zdjęcia nostalgiczne lub bardziej fashion i wiem, że nie będę musiała pokazywać krzywe zęby. A ja mam krzywe zęby.
Z przeprowadzką do Portugalii w moim życiu profesjonalnym pojawiła się konieczność pracy nad akceptacją mojej wady. Bo 99% zdjęć tutaj wymagają uśmiechu, jest prawie jak w USA: nie uśmiechniesz się - nie sprzedasz!
Pierwsze sesję tu kosztowały mnie sporo wysiłku. Walczyłam ze sobą, skręcałam głowę, pokazując równiejszą stronę oraz (i tu tkwił mój największy błąd) uśmiechałam się jednym kącikiem ust, próbując tak długo ile się da ukrywać krzywy ząb po drugiej stronie pod wargą, pokazując go w razie skrajnej konieczności.
Czym się to skończyło, możecie zobaczyć na drugim zdjęciu: nasiliła się asymetria, jedna bruzda nosowo-wargowa zaczynała się o centymetr wyżej niż druga.
To był ten moment, kiedy zaczęłam pracować nad twarzą, robić ćwiczenia na przywrócenie równowagi, ale też akceptować to, że pewnych rzeczy nie da się ukryć i trudno!
Czy ja chcę je wyrównać? Tak. Ale na razie nie mogę sobie pozwolić na 2letnie noszenie aparatu, bo to jednak będzie miało spory wpływ na moją pracę.
Co ja chcę tym powiedzieć?
Dziewczyny, nie wstydźmy się takich bzdur!
Uśmiechajmy się poprawnie: tzn. szczerze, bez skrępowania, unosząc kąciki ust w kierunku uszu, a nie wstydliwie ciągnąc je w dół, próbując ukryć krzywe zęby lub aparaty. Ograniczamy w taki sposób własną energię i tworzymy na własne życzenie dodatkowe zmarszczki przy ustach!
Jeżeli problem da się rozwiązać u stomatologa: super, zrób to! Jeżeli z jakichś powodów nie masz takiej możliwości - nie żałuj sobie uśmiechu! Jak pokazuje praktyka, większość ludzi nie zauważa wad, które nam się wydają być takie straszne!
Pomysl o Invisalign - nakładki ściągasz do jedzenia czy picia czegos innego niz woda. Mozesz je tez ściągnąć np do sesji zdjęciowej. Leczenie tez nie jest jakies starsznie dlugie
dziękuję!
Z tego co wiem istnieją aparaty zakładane od wewnętrznej strony zębów. Może taki nie przeszkodziłby w pracy
one, niestety, wypychają zęby na zewnątrz
Nie zmuszam w żadnym stopniu, natomiast słyszałaś może o tych niewidzialnych nakładkach na zeby? Albo o aparacie ale z tylu zębów. Jesli chcesz prostować, ale Twoja praca na to nie pozwala, to pamiętaj ze masz inne opcje! 😀 Ale ogółem, to najwazniejsze jest DBANIE o zeby, mogą być krzywe, byle były zdrowe!
dokładnie! Zdrowie najważniejsze i właśnie we wtorek zakładam Invisalign!
@_jo.ch o tak, ósemki potrafią strasznie narozrabiać
@rudy_kotek dokładnie! Zdrowie najważniejsze i właśnie we wtorek zakładam Invisalign!