fbpx
Retreat Facefitness z jazdą konno
5-8 listopada 2026

Nasza anatomia potrafi bardzo się różnić. Te same mięśnie różnych osób mogą b...









Nasza anatomia potrafi bardzo się różnić. Te same mięśnie różnych osób mogą być większe lub mniejsze, mieć trochę inny kształt, kierunek i ilość włókien.

Dobrym przykładem jest mięsień szeroki szyi, każdy z nas go ma, ale nie u każdego wygląda on tak samo.

Jest cienki, znajduje się od razu pod skórą i ma tendencję do zwłókniania się, efektem czego są napięte wstęgi na szyi.

U 75% ludności (przesuń zdjęcia w bok) płaty tego mięśnia łączą się wzajemnie nakładając około 2 cm od linii żuchwy pod podbródkiem.

Istnieje 15% szczęściarzy, u których splot włókien pod brodą sięga tarczycy i jest prawie gwarancją braku drugiego podbródka i ładnej szyi na długo.

Oraz 10% osób, które mieli mniej szczęścia i ich połówki mięśnia szerokiego szyi łączą się w linii żuchwy. Ten typ prawie nie zapewnia podparcia. Jak widać na zdjęciu, jestem z tej ostatniej grupy. Mogłabym powiedzieć "taka moja uroda", kiedy pojawił mi się drugi podbródek i uwydatniły się pasma, ale nawet w tej sytuacji wiele można zrobić.

Czyli 85% osób muszą dbać o swoją szyję, żeby nie zapracować sobie na zwłóknienia i drugi podbródek. Pojawienie tych zmian jest efektem złej postawy i wysuwania głowy do przodu.

Wyobraź sobie jacht i liny przymocowane do masztu, jeżeli marszt się pochyli do przodu, jedne liny zostaną przeciążone, inne obwisną. Podobnie to wygląda na szyi przy ciągle wysuniętej głowie i zaokrąglonych plecach.

Wyciągnij się czubkiem głowy w górę!

Druga przyczyna - negatywne emocje. Mięsień szeroki szyi jest mięśniem mimicznym, opuszcza kąciki ust w wyrazie strachu, gniewu, obrzydzenia, często uaktywnia się również przy uśmiechu, kiedy zamiast kierować kąciki w górę, wciągamy je do środka.

Staraj się dbać o zdrowie psychiczne, nie tłum emocje, warto zapisać się na terapię.

Jeżeli obsesyjnie przechodzisz przez kolejne zabiegi, nie możesz myśleć o niczym innym i cały czas czujesz się nieszczęśliwa i zła, patrząc w lustro, wpadasz w błędne koło! Im bardziej się złościsz, tym zwłóknienia są wyraźniejsze.

Zmniejsz oczekiwania, dbaj o postawę i wewnętrzny spokój! W klubie powoli regenerujemy szyję, poprawiając następstwa wieloletnich dysfunkcji.

Instagram @face_fit_coach

Komentarze do posta:

    1. na boku bardzo na nie, na plecach też musi być podparcie pod szyję odpowiedniej wysokości. Czasami potrzebujemy bardzo niskiej poduszki ok. 1-2 cm pod szyją i wciąż nie jest łatwo taką znaleźć, niestety. Ale trzeba poszukać. Musi być podparcie pod naturalną lordozę szyjną.

    2. Czy poduszki z łuską gryki/prosa są dobrym pomysłem? Można w nich sobie super wyregulować wysokość i kształt podparcia dla głowy/szyi przy leżeniu na plecach. Dzięki takiej poduszce coraz częściej śpię na plecach (sama się w nocy tak obracam nieświadomie) i świetnie wysypiam, ale się zastanawiam czy to mimo wszystko zdrowy wynalazek.

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram