
Masz wiecznie poobijane czubki butów? Ochlapane spodnie z tyłu? Nierównomiernie starte podeszwy? Po gługim staniu bolą cię kolana i krzyż? To znaczy, że MUSISZ zwrócić uwagę na to, jak chodzisz!
Każdy nasz krok może poprawiać zdrowie i wygląd, a może niestety go niszczyć!
Niesamowicie ważne jest nie tylko robić przysłowiowe 10000 kroków, ale też robić je poprawnie!
Chód to ruch całego ciała! Zauważyłyście, że zazwyczaj uczestniczą w nim tylko nogi, a ręce trzymamy w kieszeniach? Lub jeszcze gorzej: jedna ręka pracuje, a drugą przyciskamy do ciała torebkę, którą swoją drogą nosimy przez lata na tym samym barku.
Noga i biodro powinne przesuwać się do przodu wraz z przeciwległym barkiem i ręką, tylko wtedy poprawnie działają głębokie taśmy mięśniowo-powięziowe.
Stopę stawiamy prosto, nie kierujemy palców na zewnątrz "na baletnicę", bo w takiej pozycji luźne mięśnie i powięzi podeszwowe nie trzymają stawu skokowego, stopa nie amortyzuje uderzenia i każdy taki krok prowadzi do bólu w kolanach i stawach biodrowych.
Stawiając krok unoś stopę, odpychaj się dużym paluchem, w taki sposób poprawnie naciąga się powięź powierzchniowa tylna.
Pilnuj miednicy, nie przechylaj jej do przodu oraz nie wysuwaj głowę w przód, ciągnij się czubkiem główy w górę, IDŹ JAK KRÓLOWA! nie dopuszczając przesuwania się taśmy powierzchniowej przedniej w dół, bo to jest prosta droga do drugiego podbródka!
O tym, że najlepsze buty to takie, które nie ściskają stopy i nie mają obcasów chyba nie muszę mówić
Zapisujcie się na kurs chodu! Oprócz ćwiczeń opracujemy dobre nawyki, które sprawią, że codziennie będziecie czuły się lepiej i wyglądały ładniej!
Ten drugi podbródek ale ciężko z jednym dzieckiem pod pachą, z drugim za rękę i jeszcze z torbą. + krótsza noga o 2cm
rozumiem, oczywiście próbuj po wolutku podejść do tematu i stawać przy ścianie na 15 sekund parę razy dziennie, żeby ciało na nowo się uczyło pionu. Nosisz wkładki wyrównujące? 2 cm to spora różnica
różnie. W sandałkach się nie da, w niektórych butach nie mieści się już stopa po założeniu wkładki…
Nie wiem, czy operacyjnie można jakoś przedłużyć nogę. Różnica jest po wypadku (skomplikowane złamanie) w fazie wzrostu (13lat).
Dzięki za podpowiedz ze ściana. Dzisiaj już próbowałam wyciągać czubek głowy. Dużo łatwiej to przychodzi, aniżeli pamiętanie o wyprostowanych plecach.
szczerze mówiąc, nie wiem, czy można to poprawić operacyjnie. Ze zwykłymi butami na pewno ciężko połączyć wkładki, pewnie trzeba by było szyć na miarę.
Zawsze mam ochlapane spodnie nie wiedziałam, ze to przez złą postawę, dopiero jakiś czas temu zauważyłam, że reszta ma czyste
Ktoś podpowie jak znaleźć link do tego kursu? Plis
@mimi_in_der_grossen_welt już wklejam w stories