fbpx
Retreat Facefitness z jazdą konno
5-8 listopada 2026

Dołeczek w brodzie przez jednych traktowany jest jako defekt do usunięcia, pr...



Dołeczek w brodzie przez jednych traktowany jest jako defekt do usunięcia, przez innych jako piękna cecha charakterystyczna, jedni pragną go wypełnić, inni decydują się na operację, żeby przy pomocy chirurga stworzyć zagłębienie.

Dołeczka nie da się rozmasować, dlatego że jest wynikiem tego, w jaki sposób zrosły się kości żuchwy jeszcze na etapie życia płodowego lub kształtu, wielkości i sposobu ułożenia mięśnia bródkowego, na co też manualnie nie mamy wpływu. Przesuń, żeby zobaczyć grafiki.

Rzadko kiedy mówię: taka uroda, ale to jest akurat ten przypadek.

Dołeczek nie ma żadnego wpływu na zgryz, czy połykanie, nie jest wadą, jest osobliwością anatomiczną, którą warto polubić. Nie brakuje modelek i modeli, aktorek i aktorów, celebrytów, posiadających wklęsłość na brodzie i świetnie się z tym czujących.

Podejmując jednak decyzję o zmianie wyglądu, warto postawić na implant, nie na wypełnienie kwasem hialuronowym.

Wypełniacz to czasowe rozwiązanie, kwas będzie się wchłaniał, najprawdopodobniej nierównomiernie i kształt trzeba będzie poprawiać, stworzą się zwłóknienia, które nie wolno masować, zwiększy się ryzyko zastoju limfatycznego i wyprysków. Również istnieje ryzyko wystąpienia grudek, uszkodzenia naczyń i nawet martwicy, jeżeli coś pójdzie nie zgodnie z planem.

Dlatego na prawdę trzeba przeanalizować, czy faktycznie nie lubisz dołeczka, czy wstydzisz się go, bo ktoś go wcześniej skrytykował.

To że komuś się nie podoba, nie znaczy, że jest brzydki!

Masz dołeczek? Ja swój polubiłam nie od razu, ale teraz nie wyobrażam sobie go nie mieć.

Instagram @face_fit_coach

Komentarze do posta:

  1. Lekki dołeczek w brodzie udało mi się zaakceptować, ale ciężko mi zaakceptować mój kształt twarzy, szczupła, pociągła/prostokątna, z w sumie mam wrażenie, że brakiem policzków. Mam 31 lat, gdy byłam młodsza policzki były nieco pełniejsze mimo szczupłości (cała jestem szczupła choć w normie), ale teraz mam wrażenie że rok zrobił już sporą różnicę. Mam też wrażenie, że po leczeniu ortodontycznym usunięcie wszystkich ósemek przyczyniło się do pogłębienia tych dołków w policzkach. Zupełnie nie wiem co z tym zrobić, czy cokolwiek się da? To są po angielsku tzw. hollow cheeks, jestem zszokowana aktualną modą wśród celebrytów z Hollywood, którzy decydują się na "buccal fat removal", żeby mieć to czego ja u siebie nie znoszę...

    1. ta moda jest od dawna, też jej nie popieram, tym bardziej, że dużo osób decyduje się na zabieg nie zdając sobie sprawy, jakie zmiany zajdą w związku z tym z wiekiem oraz czasami błędnie analizując przyczyny pulchności własnych policzków. Nie widzą różnicy po zabiegu, bo problemem od samego początku był obrzęk, a nie poduszeczki tłuszczowe. Wracając do Pani pytania, to zależy. Usuwanie zębów, tak, jak Pani zauważyła, zazwyczaj pogłębia problem. Ale przyczyna wciągania się i zapadania policzków do środka najprawdopodobniej leży w nieprawidłowym wzorcu połykania. Jeśli tak jest, można zrobić lepiej, jeśli go poprawić. Zaciska Pani usta/brodę przy połykaniu? Polecam zapisane stories język i połykanie

    2. tak, chyba faktycznie zaciskam. Język staram się mieć prawidłowo i chyba cały mogę przykleić do podniebienia, choć mam tzw. gotyckie podniebienie, czyli dość wąskie i wysokie, czuję też np. w spoczynku, że boki języka nachodzą zawsze na boczne zęby (tak jakby się nie mieścił).

  2. jako nastolatka miałam go dość widoczny. z upływem lat zapomniałam, że go mam i przestał mi przeszkdzać... bo zauważyłam, że teraz jest mniej widoczny. zagadka. może to już starzenie sie

    1. możliwe, że usprawniła się funkcja języka, która pozwoliła mięśniu brudkowemu się rozluźnić, a może po prostu go zaakceptowałaś. Często to, co nam się nie podoba, wyolbrzymiamy, a kiedy widzimy nawet własne zdjęcia po latach zauważamy, że wcale nie było źle

  3. @wygladzone możliwe, że usprawniła się funkcja języka, która pozwoliła mięśniu brudkowemu się rozluźnić, a może po prostu go zaakceptowałaś. Często to, co nam się nie podoba, wyolbrzymiamy, a kiedy widzimy nawet własne zdjęcia po latach zauważamy, że wcale nie było źle

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram