
1. Nie jesteś w stanie podnieść rąk bez wciągania szyi w barki
2. Ciągle wysuwasz głowę do przodu
3. Rezygnujesz, bo bolą Cię ręce i szyja
Dlaczego ktoś ma piękne efekty po masażu twarzy, a ktoś nie widzi różnicy: drenaż nie działa, linia żuchwy się nie poprawia, żwacze pozostają spięte, a powieki ani drgną w górę? Czy to jest taka uroda? Otóż nie! Masaż twarzy działa dla każdego, kto ma wystarczającą mobilność w barkach. No dobra, to dlaczego ja jej nie mam? Zwróć uwagę na to, gdzie są w ciągu dnia twoje ręce:
z przodu przy ciele na klawiaturze,
z przodu przy ciele trzymają telefon,
z przodu przy ciele trzymają torebkę,
z przodu przy ciele piszą, gotują, wykonują inną pracę…
Większą część dnia, dzień za dniem, wykonują ruchy w bardzo ograniczonym zakresie. Kiedy raz na jakiś czas musimy wyjść poza ten zakres: wysuszyć włosy suszarką, wymasować czepiec ścięgnisty czy mięśnie żucia czy wkręcić przysłowiową żarówkę pojawia się problem. Według statystyk aż 45% osób rezygnuje z samomasażu i ćwiczeń, dlatego że odczuwają ograniczenia fizyczne: czują, że nie potrafią wykonać ćwiczenia poprawnie, odczuwają ból i dyskomfort, zniechęcają się i porzucają próby lub szukają pomocy specjalistycznej: wykonania masaży lub zabiegu przez kogoś. A ograniczony ruch barków: to ograniczony przepływ limfy i obrzęki na twarzy, to obręcz barkowa, której brakuje podparcia kostnego i mięśnie szyi, które muszą ją trzymać i być w ciągłym napięciu, wysuwając głowę do przodu, to ból, który uporczywie wraca. Co robić? Opowiedziałam o tym w webinarze „Dlaczego masaż twarzy nie działa?”. Anatomiczny samosabotaż, o którym nikt nie mówi. Odkryj połączenie między barkami, szyją a efektywnością masażu twarzy.
@magdalena_klimekk Webinar będzie dostępny w ramach kursu „Przez dłonie do twarzy", który będzie można zakupić po jego zakończeniu (po 12 października)
barki